8 października 2009 r. był niezwykle pogodnym dniem, dosłownie i w przenośni. Panowała pogoda jak w środku lata. W hali wystawowej w Bratysławie, mimo dużych tego dnia opóźnień w sędziowaniu, było dodatkowo gorąco od emocji. Moje podekscytowanie sięgało zenitu. Malutka Aluzja Ani Mru Mru bardzo spodobała się izraelskiemu sędziemu Kupferbergowi Zvi, który najpierw ustawił ją na pierwszej lokacie w licznej, bo reprezentowanej aż przez osiem suczek klasie championek, a później, po porównaniu ze złotymi medalistkami z pozostałych klas, przyznał CACIB i oraz Zwycięstwo Świata. Moja radość była tak ogromna, że ze szczęścia zaczęłam podskakiwać i biegać po ringu. Za pamiątkowe zdjęcie dziękuję Annie Kozłowskiej.
Polskie jamniki długowłose królicze suczki okazały się na światowej wystawie w Bratysławie bezkonkurencyjne. W klasie championów na drugim miejscu była Evasion Vanessa, a resCACIB dostała czarna podpalana Pride of Długie Cudo. Z kolei wśród psów w klasie pośredniej pierwsze miejsce zajął sprowadzony do Polski z Rosji Alshtadt Fabulous z hodowli Brzdąc.
Zwycięstwo Rasy w jamnikach długowłosych króliczych otrzymał niezwykłej urody pies z klasy championów, Vix-Ma z Debry. Był po prostu bezkonkurencyjny. Zachwycił sędziego oraz publiczność długim, gęstym włosem, idealną postawą i eleganckim ruchem. W finale ostatecznie uplasował się na drugim miejscu w grupie IV FCI.
Z wielką radością przyjęłam fakt, że na wystawie pojawił się prawie dziewięcioletni Dingo z Debry. Mimo dość zaawansowanego wieku, jest wciąż w dobrej formie. Został Zwycięzcą Świata Weteranów, a w finałach znalazł się w szóstce najpiękniejszych weteranów wystawy.
W klasie użytkowej wystąpił m.in. syn Dingo z Debry, Bonjour od Černé Sabinky. Cierpliwie czekał na swoją kolejkę, siedząc na stoliku i nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem mu kilku portretów. Zamieszczam jeden z nich, a także zdjęcie Bonjoura podczas oceny tego psa w ringu.
Klasę użytkową wygrał ubiegłoroczny Zwycięzca Świata ze Sztokholmu, rosyjski Daks-Veg-As Yuliy Caesar (na zdjęciu poniżej z lewej), który ostatecznie dostał również ResCACIB. Miejsce tuż za nim wśród jamników użytkowych zajął Daks-Veg-As Talisman Dlja Rus Kerol (na zdjęciu poniżej z prawej.

Hodowla Daks-Veg-As była na ringu jamników długowłosych króliczych bardzo licznie reprezentowana. Przedstawiam tu jeszcze jednego psa z klasy użytkowej Daks-Veg-As ZZ Top (poniżej na zdjęciu z lewej). Do Bratysławy przyjechało też wiele jamników z Czech. W klasie otwartej wygrał czarny podpalany Artuš Canis of Czech (poniżej na zdjęciu z prawej).

Wystawa światowa to takie wydarzenie, w którym każdy wystawca, hodowca, a także wszyscy, którzy interesują się kynologią, chcieliby wziąć udział. Do stolicy Słowacji przybyli więc także goście z bardzo dalekich stron, m.in. z Japonii. Na ringu jamników króliczych japoński Leon vom Margelchopf był drugi w klasie championów. Zamieszczam aż dwie fotki tego psa, bo nieczęsto można go w Europie oglądać.

Na koniec chcę się pochwalić sukcesami naszych przyjaciół. Na ringu jamników długowłosych standardowych Eros Dagi Dog (na zdjęciu poniżej z prawej) zwyciężył w klasie młodzieży i tym samym został Młodzieżowym Zwycięzcą Świata, a jego przyrodni brat Ares Dagi Dog (na zdjęciu poniżej z lewej) zdobył resCAC w klasie otwartej. Ostatecznie w porównaniu Eros pokonał również dorosłą konkurencję i został Zwycięzcą Rasy. To ogromny sukces tego młodego psa. Serdecznie gratuluję właścicielce i hodowczyni, Dagmarze Oraczewskiej.

