W dniach 28-30 stycznia 2014 r. mieliśmy bardzo miłych gości z Czech. Do Basima Lizusa Maksimusa przyjechała w celach „matrymonialnych” śliczna jamniczka długowłosa królicza – Interchampionka (C.I.E.), Zwyciężczyni Świata WUT 2013, Młodzieżowa Zwyciężczyni Świata WUT 2011, Grandchampionka Czech, Championka Czech, Championka Słowacji, Championka Austrii, Młodzieżowa Championka Czech, Młodzieżowa Zwyciężczyni Klubu Pepino's Girl Anamsunamon. Jest to córka bardzo utytułowanego miniaturowego Extraordinary Esprita Kalokagathia Fai oraz króliczej Doris z Ostrožských jezer.

Pepinkę znam z wielu wystaw i nieraz miałam okazję ją fotografować. To niezwykle urokliwa suczka. Czesi mówią na nią „krutihlavka” („kręcigłówka”), bo gdy jest zaciekawiona, w specyficzny sposób przekręca główkę.


Pogoda nie sprzyjała tej psiej randce. Choć w całej Europie, także w Czechach i na południu Polski, panowała wyjątkowo łagodna zima w Warszawie te dni były wyjątkowo mroźne i wietrzne. Na szczęście „młodej parze” to nie przeszkadzało. Zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ona go uwodziła, a on za nią szalał i co chwilę szeptał jej coś do uszka. Można więc powiedzieć, że „wesele” było udane.



Po miesiącu badanie USG potwierdziło ciążę u Pepinki. Miało się urodzić jedno szczenię, co nie było zaskoczeniem, bo w rodzinie Pepinki większość suczek w pierwszym miocie dawało jednego lub dwa maluchy. Ciąża trwała wyjątkowo długo, bo aż 68 dni. Ostatecznie 6 kwietnia 2014 r. o godz. 21.55 urodziła się Charlotte ze Stoupovy Chaloupky. Ważyła 170 g i była bardzo żywotna.
13 kwietnia 2014 r.
Charlotte ze Stoupovy Chaloupky skończyła już tydzień. Rośnie błyskawicznie i nic w tym dziwnego – ma przecież całą mamę dla siebie. Poniżej kilka zdjęć malutkiej suczki.

19 kwietnia 2014 r.
Jutro Charlotte skończy dwa tygodnie, ale już od trzech dni patrzy na świat. I jest to spojrzenie dosyć bystre jak na szczeniaczka w tym wieku. Była jednak w brzuszku mamy o tydzień dłużej niż zwykle szczenięta, więc teraz śpieszy się, by nadrobić zaległości.


Pepinka jest bardzo dobrą mamą. Troskliwie opiekuje się córeczką i ją przytula. Patrzy też na nią z wielką czułością.

1 maja 2014 r.
Charlotte ze Stoupovy Chaloupky, córeczka Basima Lizusa Maksimusa, stawia już pierwsze nieporadne kroczki. Korzystając z pięknej wiosennej pogody, spaceruje w ogródku.

29 maja 2014 r.
Dziś Charlotte ze Stoupovy Chaloupky, córeczka Basima Lizusa Maksimusa, pojechała do swojego nowego domu na północy Niemiec. Zamieszkała w hodowli jamników długowłosych króliczych i miniaturowych, a już niedługo będzie pokazana na pierwszej wystawie. Dzień wcześniej odbyła się pożegnalna sesja siedmioipółtygodniowej jamniczki z mamą Pepino's Girl Anamsunamon. Autorką zdjęć jest Katka Kollárová.


Co Pepinka szepnęła córeczce przed odjazdem, wiedzą tylko one... Od hodowczyni zaś, Petry Mozikovej, malutka Charlotka dostała bogatą wyprawkę.

A tu jeszcze zdjęcie malutkiej jamniczki wykonane dwa tygodnie temu, również przez Katkę.

8 sierpnia 2014 r.
Charlotte ze Stoupovy Chaloupky, córeczka Basima Lizusa Maksimusa i Pepino's Girl Anamsunamon, ma już prawie 4 miesiące. Za jej aktualne zdjęcia dziękuję właścicielce suczki Danieli Schäfer, która regularnie przysyła fotki i pozdrowienia od Charlotki dla rodziny w Posce.


