Czeskie dzieci Shergola
W piątek 30 października przyszły na świat szczenięta po Shergolu Lizusie Maksimusie i rudej króliczej jamniczce długowłosej króliczej Abbey Forest Engel Dianette: trzy pieski (ich wagi urodzeniowe to 194 g, 196 g i 207 g) oraz mniejsza od nich suczka (175 g). Wszystki są silne i zdrowe, a mama bardzo troskliwie się nimi opiekuje. Abbey jest przyrodnią siostrą Basima Lizusa Maksimusa (po ojcu Dingo z Debry), jest to więc miot spokrewniony z Lizusami zarówno po ojcu, jak i po matce. Babcia Aluzja Ani Mru Mru, która ma teraz 38 wnucząt, jest dumna. Bardzo się cieszę i kibicuję wszystkim niedawno narodzonym czeskim maluszkom.
Narodziny szczeniąt Basima i Ursy
Miło mi poinformować, że jamnik długowłosy króliczy Basim Lizus Maksimus został ponownie ojcem w Czechach. Jego „żona”, Ursa Emmonsi Anamsunamon – Interchampionka (C.I.E.), Zwyciężczyni Świata, Zwyciężczyni Europy, Championka Czech, Słowacji, Austrii, Zwyciężczyni Klubu Polski i Niemiec, Młodzieżowa Championka Czech – późnym wieczorem w niedzielę 25 października, tuż po polskich wyborach do Sejmu, urodziła trzy pieski. Ich wagi urodzeniowe to: 75 g, 145 g i 159 g.
Jesienne jamniki w Łodzi
Pogoda ostatnio nie dopisywała, aż w końcu złota polska jesień objawiła się w pełnej krasie. Postanowiliśmy to wykorzystać na jamnicze spotkanie w Łodzi, w którym wzięli udział Kasia i Robert Nowiccy, Ewa i Piotr Kurkowie oraz ja, a także nasze psy: Diuk, Sara, Maja, Basim, Shangri-La, Szaman i Dalaya. Rudzielce były przeszczęśliwe, puszczone ze smyczy, szalały i rozpierała je energia. Niełatwo było je ustawić potem do wspólnych zdjęć. Najlepiej pozowały suczki. Shangri-La ma kilka zdjęć z córką Dalayą. Próbowalyśmy też zaprosić do pamiątkowej Lizuskowych chlopców, ale Basim całkiem odmówił pozowania, a Szaman musiał być przytrzymany. Ale się udało!
Kampinoski spacer z Nitką i Norką
To już prawie nasza tradycja... Jesienią idziemy na spacer z jamnikami Hani Bulandy, standardową Nirrti Nasirą Kollapsar (w domu zwaną Nitką) i miniaturową Norką Z Żywieckiej Kotliny. W tym roku z mojej strony uczestniczyła w nim Shangri-La i Basim. Przez krótki czas była też z nami Karolina Czempas, ale bez jamników. Spacer był wyjątkowo długi, pokonałyśmy z Hanią 16 kilometrów, a nasze psy dzielnie nam towarzyszyły. Zrobiłyśmy suczkom pamiątkowe fotki. Basimek, niestety, odmówił pozowania.
Spotkanie rodzinne w Ruściu
Basim Lizus Maksimus odwiedził swoje dziewięciotygodniowe dzieci w hodowli Hokus Pokus z Perłowej. Towarzyszyła mu jego siostrzenica Dalaya Lizus Maksimus. Spotkanie to było jednocześnie rozstaniem, bowiem do nowego domu pojechał synek Basima i Silje – Iman. Będzie mieszkał w Warszawie, a jego właścicielką jest Aneta Gąsiorek. Odwiedziny w Ruściu były też okazją do ostatnich wspólnych fotek. Udało się zrobić Basimkowi pamiątkowe zdjęcia z wszystkimi dziećmi.
Dalaya i Shergol w Biskupinie
Jak co roku we wrześniu, w ostatni weekend odbyło się prawdziwe jamnicze święto. Zorganizowano tam konkursy myśliwskie dla wszystkich odmian jamników, a także krajową wystawę jamników, której wyniki miały taką samą rangę, jak oceny z wystawy międzynarodowej (czyli z tzw. duże CWC). Moją hodowlę reprezentowały dwa jamniki długowłose królecze: Shergol Lizus Maksimus w klasie championów i Dalaya Lizus Maksimus w klasie szczeniąt. Sędziował Jaroslav Švec z Czech. Shergol otrzymał ocenę doskonałą i CWC, a Dalaya ocenę wybitnie obiecującą i tytuł Najlepsze Szczenię w Rasie, a w finałach został najlepszym szczenięciem całej wystawy (I BIS Puppy).
Sesja zdjęciowa dzieci Basima I Silje
Dzieci Basima Lizusa Baksimusa i Silje Hokus Pokus z Perłowej skończyły sześć tygodni i dużo czasu spędzają w ogrodzie. Od dnia ich narodzin panują w Polsce wyjątkowe upały, najwyraźniej więc przywykły już do wysokich temperatur. Chętnie wylegują się w cieniu pieńka i wcale nie mają ochoty wracać do domu. My jednak, wspólnie z Ewą Dąbrowską, postanowiłyśmy zrobić im zdjęcia w pozie wystawowej. Pierwszy raz były ustawiane i okazało się, że mają do tego talent. Jak na debiut, poszło im znakomicie.
Wystawy w Rumunii i na Węgrzech
To była szalona wyprawa... W ostatni weekend, wspólnie z Dagmarą Oraczewską i jej córką Julką oraz Gabrysią Kucharską, wybrałyśmy się na wystawy do rumuńskiej Oradei i węgierskiego Debreczyna. Dla Basima Lizusa Maksimusa wyjazd ten okazał się bardzo owocny. W sobotę rano na międzynarodowej wystawie w Oradei ten jamnik długowłosy króliczy otrzymał ocenę doskonałą, CAC, CACIB i BOB, tym samym zostając Championem Rumunii. Sędziował Miguel Angel Martinez z Argentyny. Tego samego dnia przemieściłyśmy się do Debreczyny, gdzie odbyła się nocna wystawa. Jamniki długowłose oceniała Valeria Bobikova z Rosji. Basim powtórzył wyniki z rana, dostając ponownie ocenę doskonałą, CAC, CACIB i BOB.
Odwiedziny u szczeniąt w Ruścu
Maluchy Basima Lizusa Maksimusa i Silje Hokus Pokus z Perłowej skończyły już trzy tygodnie i dostały imiona: Inu, Indira, Imbir i Iman. Wszystkie mają szeroko otwarte oczy i coraz częściej wychodzą z kojca i zaczynają się bawić, przyszedł więc czas na pierwszą sesję. Wszystkie są bardzo małe, ale suczki to prawdziwe mikrusy. Najmniejsza, Inu (tak malusiego szczeniaczka jamnika jeszcze nigdy nie widziałam) dokazuje w tym stadku najbardziej i jest zdecydowaną prowodyrką. Zaczepia większych braci do zabawy i wszędzie biegnie pierwsza. Stała się ulubienicą rodziny.
Narodziny dzieci Basima i Silje
Miło mi poinformować, że wczoraj Basim Lizus Maksimus został ponownie ojcem. W hodowli Hokus Pokus z Perłowej urodziły się mu dwie córeczki i dwóch synków. Mamą tego miotu jest Silje Hokus Pokus z Perłowej. Więcej informacji o tym miocie i zdjęcia wkrótce. Na razie prezentuję plakacik autorstwa Ewy Dąbrowskiej.
